Alimenty

Niewątpliwie instytucja, jaką jest obowiązek alimentacyjny, znana jest chyba każdemu z nas. Jednym z najczęściej występujących rodzajów alimentów są alimenty dla dzieci. Warto jednak pamiętać, że prawo polskie stanowi bardzo duży krąg osób uprawnionych do żądania świadczeń alimentacyjnych. Wśród nich znajdują się rodzice, rodzeństwo, a nawet powinowaci. Należy również mieć na uwadze, że obowiązek alimentacyjny, jak również uprawnienie do alimentów, nie przechodzą na spadkobierców i wygasają z chwilą śmierci zobowiązanego lub uprawnionego.

Obowiązek alimentacyjny polega na dostarczaniu środków utrzymania, a w miarę potrzeby również środków wychowania osobie uprawnionej przez osoby zobowiązane. Najszerszy zakres obowiązku alimentacyjnego istnieje w stosunkach pomiędzy rodzicami a małoletnimi dziećmi. Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Sąd, orzekając o alimentach, będzie miał na uwadze dwie kwestie: usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego.

Należy również pamiętać, że alimenty na małoletnie dzieci nie wygasają wraz z osiągnięciem przez nie pełnoletniości, a dopiero wówczas, gdy dziecko jest w stanie utrzymać się samodzielnie. W praktyce jest to zazwyczaj okres po uzyskaniu wykształcenia i przygotowania do wykonywania zawodu.

Przesłanką ogólną, która dotyczy całego kręgu osób uprawnionych do świadczeń alimentacyjnych, jest pozostawanie w niedostatku. Jest to taki stan, w którym dana osoba nie może własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb, nie posiada własnych środków w postaci wynagrodzenia za pracę, emerytury czy renty ani też dochodów z własnego majątku.

Warto również pamiętać, że pozew o alimenty jest wolny od opłat sądowych. Pozew taki składa się w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania osoby uprawnionej lub zobowiązanej – wybór należy do powoda.

Kancelaria Prawna, Adwokat Opole – Paweł Hiper, Sebastian Hajdas